Monday, July 24, 2017

trzecia wojna światowa

MC5 i The Stooges - to już tak przemielone i przesłuchane po milion razy brutalistyczno rockowe kapele, o, jeszcze Pink Fairies, zresztą jest ich więcej - pora więc na Third World War - trzecia wojna światowa. Faktycznie tak musieli brzmieć w 1970. Świetne smakowite fuzzy, totalny brud, rewelacyjny wokal. Wznowione przez niezawodne Repertoire. Gości w moim odtwarzaczu non-stop od tygodnia. Dla mnie nowe odkrycie, dla kogoś może tak oklepane jak wspomniane nazwy-flagi. Dla mnie (nie)oczywiste i brutalistyczne. A więc kolejny korzeń mojego "brutalist rock", do tego kurwa z Londynu. Zachęcam do zapoznania się z trzecią wojną. Stop there roadrunner i nie "proto-punkować" mi tutaj! (choć ja wiem, tak się w dziennikarce muzycznej przyjęło)

No comments:

Post a Comment